Informacje - Gmina Serniki

Gmina leży w środkowej części województwa lubelskiego, w powiecie lubartowskim, przy jego południowo wschodniej granicy z powiatem łęczyńkim.

Sąsiaduje z pięcioma gminami:

• na południu z gminą wiejską Spiczyn

• na wschodzie z gminą miejsko-wiejską Ostrów Lubelski

• na północy z gminą wiejską Niedźwiada

• na zachodzie z gminą wiejską Lubartów i gminą miejską Lubartów

Gmina Serniki należy do najmniejszych jednostek administracyjnych województwa lubelskiego. Ze względu na zajmowaną powierzchnię -7 543 ha- zajmuje 157 pozycją na 173 gmin wiejskich. Gmina podzielona jest na 13 sołectw: Brzostówka I, Brzostówka II, Czerniejów, Nowa Wieś, Nowa Wola I, Nowa Wola II, Serniki Wieś, Serniki Kolonia, Wola Sernicka I, Wola Sernicka II, Wola Sernicka Kolonia, Wólka Zabłocka, Wólka Zawieprzycka.

W gminie Serniki mieszka około 5000 osób. Gęstość zaludnienia wynosi 66 osób na 1 km2.

Gmina Serniki należy do gmin o niewielkich symptomach wyludniania się.

Ważnym uwarunkowaniem rozwojowym gminy jest jej podmiejskie położenia w sąsiedztwie liczącego 23,8 tys. Mieszkańców Lubartowa, oraz w niewielkiej odległości 23 km od największego miasta wschodniej Polski, liczącego 356 tys. Mieszkańców - Lublina. Ponadto w odległości 2 km od siedziby gminy przebiega droga krajowa nr 19, łącząca Lublin, Rzeszów i Białystok.

KRÓTKI RYS HISTORYCZNY

W czasach pierwszych Piastów teren obecnej Lubelszczyzny stanowiły wschodnie rubieże dzielnicy sandomierskiej. Osadnictwu nie sprzyjały wojny domowe i wojny z Rusią w XIII wieku. Istniały tu niewielkie osady i gród kasztelański w Lublinie. Kasztelan urzędujący w Lublinie sprawował pełnie władzy w tym terenie. W drugiej połowie XIII wieku kasztelan tracił swoją władzę. Przyczyniły się do tego rozdawnictwa immunitetów (wyłączenia sądowe) przez słabych książąt na rzecz rycerzy. Tereny te pustoszyły najazdy Litwinów, Jaćwingów, Tatarów i Rusinów.

Po zjednoczeniu Polski na początku XIV wieku wprowadzono nowy urząd, był nim starosta. Starosta podobnie jak kasztelan urzędował w Lublinie. Staroście lubelskiemu podlegał również obszar dzisiejszego powiatu lubartowskiego. Trzeba wspomnieć, że urząd kasztelana istniał nadal, ale nie wiązała się z nim żadna faktyczna władza. Po zjednoczeniu Polski na początku XIV wieku obecny region lubelski był częścią dużego województwa sandomierskiego.

W XV wieku wyodrębniły się sądy ziemskie jako sądy dla stanu szlacheckiego w sprawach cywilnych. Okręgi sądowe nazwano powiatami. Sąd ziemski obradował, dla interesującego nas regionu w Lublinie.

W 1474 roku z dużego województwa sandomierskiego zostało wydzielone województwo lubelskie obejmujące zawiślańskie obszary sandomierskiego. Sejmik szlachecki nowego województwa rozpoczął obrady, początkowo w Urzędowie, a od 1532 roku w Lublinie.

W szlacheckiej Polsce utrwalił się podział na województwa i powiaty, czyli okręgi sądowe. Natomiast najmniejszą jednostką podziału terytorialnego była parafia. Stan podziału na województwa, powiaty i parafie utrzymywał się do 1795 roku do upadku Rzeczpospolitej. Obecna gmina Serniki należała wówczas do powiatu lubelskiego w ramach województwa lubelskiego.

W 1795 roku tereny obecnej gminy zostały zajęte przez Austrię podczas III zaboru Polski. Tereny Lubelszczyzny i Sandomierskiego stały się Galicją Zachodnią. Kraj został podzielony na cyrkuły. Późniejsza gmina znalazła się w cyrkule lubelskim. W 1807 roku w wyniku wojen napoleońskich powstało Księstwo Warszawskie, które początkowo nie obejmowało tych terenów, dopiero w maju 1809 okolice Lubartowa zostały wyzwolone przez siły Księstwa Warszawskiego.

Księstwo Warszawskie administracyjnie podzielone podobnie jak Francja. Utworzono departament lubelski na czele z prefektem i powiaty na czele z podprefektem. Wtedy po raz pierwszy powstał powiat lubartowski, a w jego skład wszedł obszar późniejszej gminy.

W 1815 roku powiat lubartowski znalazł się w granicach Królestwa Polskiego pod berłem cara. Rosjanie podzielili kraj na województwa. Dawne departamenty przemianowano na województwa, pozostawiono zaś podział na powiaty. Rosjanie wprowadzili dodatkowy podział na obwody skupiającego po dwa lub trzy powiatu. Powiaty lubartowski i lubelski tworzyły obwód lubelski. Powiat lubartowski, w obwodzie lubelskim, wszedł w skład województwa lubelskiego.

W czasie powstania listopadowego w początkach maja 1831 roku miały na terenie gminy miejsce walki z Rosjanami. Brak szczegółowych danych ale podczas walk został spalony most na Wieprzu pod Sernikami. Po powstaniu listopadowym, województwa przemianowano na gubernie, obwody na powiaty, powiaty zaś stały się okręgami. Teren obecnej gminy znalazł się w okręgu lubartowskim, w powiecie lubelskim i guberni lubelskiej.

W 1844 roku wprowadzono kolejną reformę, utworzono w całym kraju duże gubernie. W tym celu połączono dotychczasowe gubernie w większe jednostki. Gubernia lubelska została połączona z podlaską i powstała jedna duża gubernia lubelska.

W 1864 roku na mocy ukazu carskiego powstała gmina Syrniki, obejmując większość obecnych terenów gminy. Gmina składała się z gruntów włościańskich (chłopskich) i dworskich (folwarki). Na gminę w tym czasie składały się gromady (wsie) na czele z sołtysem, którego wybierało zgromadzenie gromadzkie. Organem uchwałodawczym gminy było zebranie gminne, na którym prawo głosu mieli gospodarze posiadające co najmniej 3 morgi gruntu. Zebranie gminne wybierało wójta i ławników (rodzaj zarządu gminy). Wójt miał uprawnienia policyjno-administracyjne i sądownicze. Gmina zarządzała szkolnictwem gminnym. Urzędem gminy kierował pisarz gminny, który często był najważniejszą osobą w gminie z racji umiejętności pisania i czytania.

Gmina Serniki miała obszar 15 725 mórg i 3 827 mieszkańców (rok 1890). Sąd gminny był w Łęcznej, a poczta w Lubartowie.

W 1867 roku duże gubernie podzielono na mniejsze, jednak została gubernia lubelska. Utworzono w tym czasie po raz drugi powiat lubartowski. Taki podział na gminy, powiaty i gubernie utrzymał się do 1915 roku.

Podczas I wojny światowej przez trzy dni na początku sierpnia 1915 roku przez teren gminy przechodził front. Trwały tu walki między wycofującymi się Rosjanami, a nacierającymi wojskami Austro-Węgier. Pamiątką tych walk są liczne cmentarze wojenne w Nowej Woli. W latach 1915-18 terenem tym zarządzał generał-gubernator austro-węgierski z siedzibą w Lublinie.

W odrodzonej Polsce, po 1918 roku utrzymała się gmina Syrniki, istniał też powiat lubartowski w województwie lubelskim. Taki stan przetrwał do 1939 roku.

Gmina Syrniki w okresie międzywojennym składała się z 22 miejscowości. Gmina w 1921 roku liczyła 780 domów i 124 inne budynki mieszkalne. Na terenie gminy mieszkało 5 856 osób i co ciekawe gmina była miejscem w którym ludność była jednolita narodowościowo i wyznaniowo. W całej gminie tylko 8 osób przyznało się do narodowości niemieckiej, jedna osoba podała wiarę prawosławną, a 6 osób (w Brzostówce) podało jako swoją religie mariawityzm.

W skład gminy wchodziły: Brzostówka folwark, Brzostówka leśniczówka, Brzostówka kolonia, Brzostówka wieś, Czerniejów kolonia, Czerniejów wieś, Kaznów folwark, Kaznów kolonia, Kaznów wieś, Kępa osada, Marysin kolonia, Nowa Wieś wieś, Ruskowola wieś, Stucha leśniczówka, Syrniki folwark, Syrniki wieś, Wola Syrnicka folwark, Wola Syrnicka wieś, Wola Zabłocka kolonia, Wola Zabłocka wieś, Wólka Zawieprzycka folwark i Wólka Zawieprzycka wieś.

OPIS PIERWSZEGO PISANEGO DOKUMENTU, GDZIE WYMIENIA SIĘ MIEJSCOWOŚĆ SERNIKI

Władysław, dziedzic Królestwa Polskiego, przenosi na prawo średzkie imiennie wyszczególnione wsie braci Dzierżka i Ostasza z Bejsc.

In nomine Domini amen, Ea quae de mera liberalitate principum ob merita subditorum ac fidelia obsequia conceduntur, testium adminiculo et attestatione litterarum consueverunt perennari. Hinc est, quod nos Vladislaus Dei gratia dux Cracouiae, Sandomiriae [...] Regni Poloniae notum fore volumus universis, tam praesentibus, quam futuris, tenore praesentium inspecturis, quod consideratis et inspectis meritis ac fidelibus servitiis per Dersconem et Ostasonem haeredes de Bescze [...] videlicet Beysze, Podolany, duas sortes in Stoianowicze, Koloczyce, Briscza, Nowaczerkiew, Wroczimirow, Zakrzow, Zatopolce, Gostcza, Sirnice, Melgwi, et Jancowicze sibi adiacentem Dobrowica, Slawino, Motycz, Bochotnyca [...] et si quas insposterum locaverint intra limites seu gades villarum predictarum iure Tuitonico Sredensi ipis in perpetuum indulsimus et concessimus collocandas quibuslibet iuribus, consuetudinibus, agariis et perangariis Polonicalibus proculmotis, prout utilius et convenientius ipis videbitur opportunum, ut ex ec praefatae haereditates fortius possent sumere meliorationis incrementum.[...].

MAPY HISTORYCZNE

>> Mapa Królestwa Kongresowego

>> Legenda do mapy Królestwa Kongresowego

>> Mapa Austro-węgierska

>> Mapa HELDENSFELD

ZNANE POSTACIE ZWIĄZANE Z GMINĄ SERNIKI

ATANAZY MIĄCZYŃSKI – dziedzic dóbr Zawieprzyce i Wólka Zawieprzycka

Atanazy Miączyński urodził się w 1639 roku. Według „Polskiego Słownika Biograficznego" miał się urodzić w Zawieprzycach, ale nie wydaje się to możliwe, ponieważ w tym czasie Zawieprzyce nie należały jeszcze do jego ojca Piotra Miączyńskiego. Jego ojciec pochodził ze średniozamożnej rodziny z województwa płockiego, z czasem przeprowadził się na Ukrainę, gdzie został pułkownikiem prywatnych wojsk ordynatów ostrogskich. Został podczaszym czernichowskich i ożenił na Ukrainie.

Około 1671 roku kupił majątek Zawieprzyce wraz z Wólką Zawieprzycką, a kilka lat później majątek ten przeszedł na jego młodszego syna Atanazego. Młody Atanazy rozpoczął w młodości służbę wojskową u boku ojca na Ukrainie. Ukraina w tym czasie była krajem nieustannej wojny. Atanazy dorastał w czasie powstania Chmielnickiego i licznych najazdów tatarskich. W młodości poznał nieco starszego od siebie Jana Sobieskiego, którego został przyjacielem. Był przy nim podczas ciężkiej choroby w 1667 roku.

Młody Miączyński wyróżniając się walecznością i zdolnościami przywódczymi został dnia 1 V 1667 roku dowódcą chorągwi tatarskiej. W tym samym roku razem z Sobieskim odbył kampanie podhajecką przeciw Turkom. Walczył na czele swojej chorągwi.

Kilka lat później znowu wybuchła wojna na Ukrainie. W dniu 28 VIII 1671 roku Miączyński walnie przyczynił się do zwycięstwa nad Turkami i Tatarami pod Bracławiem. Rok później dowodził już elitarną chorągwią pancerną. Zawsze w pierwszej linii, na zwiadzie, rozbijał watahy tatarskie. W 1673 roku wziął udział w słynnej bitwie pod Chocimiem i kiedy już rozbito wojska tureckie przeprawił się przez Dniestr i ścigał niedobitki wroga aż do Kamieńca Podolskiego.

W 1674 roku był w Warszawie podczas elekcji królewskiej Jana III Sobieskiego, podpisał akt elekcji.

Na przełomie 1674 i 1675 roku Miączyński znowu walczył na Ukrainie. Jednak Miączyński nigdy nie dowodził większymi grupami wojsk. Być może nie miał do tego odpowiednich talentów strategicznych, ale za to był mistrzem podchodów, nocnych wypadów, nagłych ataków, zwrotów, czyli typowego sposobu walki na Ukrainie.

W lutym 1676 roku wziął udział w koronacji królewskiej swego przyjaciela Jana III. Podczas koronacji Miączyński określany był jako „wierny przyjaciel naszego (Sobieskich) domu". Tuż po koronacji już w marcu 1676 roku Miączyńskiego znowu spotykamy nad Dniestrem w walce. Jednak wtedy po raz pierwszy doznał porażki w polu. Rok później z powodu redukcji wojsk w Polsce jego pułk został zmniejszony do 4 chorągwi, a on sam otrzymał w nagrodę za służbę królewską starostwo krzepickie. Miączyński zajął się swoimi dobrami ziemskimi oraz polityką. W 1678 roku był posłem z województwa wołyńskiego, w 1681 znowu wybrano go na posła, w 1681 został starostą łosickim, a w 1682 łuckim.

Rok później znowu uczestniczył w kampanii wojennej, tym razem w wyprawie pod Wiedeń. Stał na czele pułku lekkiej jazdy złożonego z trzech chorągwi. Jedną dowodził osobiście, a pozostałymi jego bracia. W czasie przemarszu pod Wiedeń przebywał razem z królem w jednym namiocie, razem jedli i spali.

Miączyński wziął udział w słynnej wiktorii wiedeńskiej, a następnie robił to, co umiał najlepiej; ścigał Turków. W bitwie pod Parkanami dnia 7 X osłonił w niebezpieczeństwie króla, a następnie wziął udział w drugiej bitwie pod Parkanami dnia 9 X 1683 roku. Całą jesień tego roku walczył na Bałkanach z niedobitkami wojsk tureckich.

W 1684 roku król mianował go łowczym wielkim koronnym. W 1685 i 1686 roku wziął udział w kolejnych wyprawach króla Jana Sobieskiego na Bałkany, walczył oczywiście w przedniej straży.

W 1689 roku został podskarbim wielkim koronnym. Prawie żadna wyprawa przeciw Turkom nie mogła się bez niego obejść. W 1691 roku ponownie wraz z królem walczył w Mołdawii. Od dawna był zaprzyjaźniony z królem, który bywał w jego posiadłości w Przedmieściu Halickim. W 1692 roku wzięto jego kandydaturę na hetmana polnego koronnego, ale hetmanem został pochodzący z magnackiej rodziny Feliks Potocki.

Przez kolejnych kilka lat znowu walczył na Ukrainie. W 1695 roku zorganizował obronę Lwowa przed wielkim najazdem tatarskim. W 1696 roku jako wierny przyjaciel był u boku umierającego króla.

Następnie poparł nowego króla Augusta II Mocnego. W kolejnych latach był posłem i zajmował się sprawami podatkowymi. W czasie II wojny północnej poparł Augusta przeciw Szwedom i Stanisławowi Leszczyńskiemu. Spowodowało to liczne zniszczenia w jego dobrach od wojsk szwedzkich. Po zwycięstwie nad stronnikami szwedzkimi domagał się odszkodowania za zniszczenia wojenne. W zamian król mianował go wojewodą wołyńskim. Kolejne lata to okres „emerytury" po 40 latach służenia w armii.

Był mistrzem podjazdowych walk, jednak przez poddanych został zapamiętany jako okrutnik (podobnie jak później jego syn). W końcu życia jego majątek wyceniano na milion złotych. Przed śmiercią rozpoczął budowę kościoła w Kijanach. Zmarł w 1723 roku, został pochowany w Maciejowie na Wołyniu.

EUSTACHY POTOCKI- dziedzic dóbr Serniki

Był synem Jerzego Potockiego starosty grabowieckiego, urodził się około 1720 roku w bogatej magnackiej rodzinie. Już jako 11 -letni chłopiec otrzymał starostwo dubieńskie (Dubienka nad Bugiem). Naukę pobierał początkowo w kolegium jezuitów w Lublinie, a po kilku latach wyjechał do Francji i Niemiec. W 1738 roku ojciec scedował na niego kolejne starostwa i wieku 18 lat był już bardzo bogatym człowiekiem. Po powrocie do kraju w 1740 został wybrany na posła na sejm z ziemi podolskiej. W 1741 roku ożeniono go z Marianną Kątską, żona wniosła mu w posagu ogromny majątek po swym dziadku Antonim Szczuce. Dzięki temu młody Potocki stał się jednym z najbogatszych magnatów Rzeczpospolitej.

W połowie XVIIII wieku w kraju trwał spór między stronnictwem Potockich i Familią (Czartoryscy). Eustachy Potocki dał się wciągnąć w awantury między rodami, polegające na zrywaniu sejmików, sejmów i dużej liczbie pojedynków. Po załagodzeniu sytuacji w kraju Potocki znalazł się wśród zwolenników hetmana Branickiego i w 1752 roku został generałem majorem wojsk koronnych. Potocki należał do zwolenników Francji i pobierał od nich „pensje" w wysokości 3 000 dukatów rocznie. (Większość magnatów uczestniczyła w tym procederze pobierania pieniędzy z zagranicy, a przykład szedł od samego króla Poniatowskiego).

Syrniki były w tym czasie jego główną siedzibą. Pozycja majątkowa i towarzyska była tak duża, że Francuzi brali nawet jego kandydaturę na króla Polski. Uczestniczył w wielu działaniach politycznych tamtej epoki. Posiadał wiele dóbr w różnych częściach kraju głównie na Lubelszczyźnie i Ukrainie. Był dobroczyńcą Syrników i Radzynia, gdzie wzniósł dwory, pałace i kościoły. Na cześć swojej żony utworzył w Warszawie jurydykę zwaną Mariensztatem (jurydyki były wyłączone spod zarządu miejskiego). Eustachy Potocki zmarł w Radzyniu w 1768 roku. Z małżeństwa z Kątską miał siedmioro dzieci.

MACIEJ ŁYSZKIEWICZ – dziedzic dóbr Serniki (1806-1820)

Maciej Łyszkiewicz urodził się około 1750 roku. Pochodził z zubożałej szlacheckiej polsko-ormiańskiej rodziny z Litwy, która przez to, że zajęła się w przeszłości handlem straciła prawa szlacheckie. Maciej przejął po ojcu Grzegorzu zawód bankiera stając się szybko jedną z ważniejszych postaci bankowości warszawskiej końca XVIII wieku. Miał opinie człowieka rzutkiego, ale i bezwzględnego. (Był to szerszeń w społeczności ludzkiej). Prowadził szerokie międzynarodowe interesy. Posiadał wiele nieruchomości w Warszawie. Inwestował w przemysł. Współpracował z królem polskim. W latach osiemdziesiątych posiadał majątek liczący około 7 milionów zł. Uczestniczył w pracach magistratu warszawskiego i był ławnikiem. W 1790 roku sejm przywrócił mu prawa szlacheckie. Uczestniczył aktywnie w procesie odradzania się miast i ich praw w Polsce. Był przeciwnikiem Konfederacji Targowickiej, a w 1793 roku zbankrutował tak jak wielu bankierów warszawskich.

Brał udział w powstaniu kościuszkowskim zasiadając we władzach i zajmując się zaopatrzeniem wojsk powstańczych. Po upadku Warszawy przedostał się do Lwowa, a uciekając uratował życie Józefa Wybickiego (autora późniejsze Mazurka Dąbrowskiego), przez co zyskał jego dozgonną wdzięczność. W 1796 roku wrócił do Warszawy znowu zajmując się finansami. Jednak w 1797 roku ponownie zbankrutował. W 1798 roku jego majątek zlicytowano, ale i tym razem udało mu się ocalić część majątku. W 1799 roku po raz trzeci zajął się bankierstwem, ale około 1806 roku zrezygnował z tego i za zarobione pieniądze kupił zlicytowany majątek Serniki. Stał się szanowanym ziemianinem w powiecie lubartowskim. Wybrano go na sędziego pokoju powiatu lubartowskiego. Mieszkał głównie z Sernikach, sporadycznie bywając w Warszawie. Zapewne z jego osobą można łączyć pewne pierwsze próby uprzemysłowienia Sernik. Zmarł nagle w Warszawie dnia 20 IV 1824 roku. Mimo, że nigdy się nie ożenił miał córkę Anielę Paulinę, która była żoną Leona Popławskiego referendarza koronnego właściciela dóbr Łęczna.

LUDWIK GRABOWSKI

Urodził się w 1821 roku w Zawadach w ciechanowskim. Był synem Feliksa właściciela majątku Rostków i Ludwiki z Lalewiczów. Studiował we Francji. Po powrocie zajął się administrowaniem majątku Łęczna należącym do Leona Popławskiego, z czasem ożenił się z córką właściciela Zofią. W posagu Zofia otrzymała liczne wsie a mianowicie: Serniki, Tarło, Zagrody i inne.

Pasją Grabowskiego były konie. Pierwszą stadninę założył w Łęcznej, ale później przeniósł ją do Sernik. Z biegiem lat stadnina w Sernikach była znana w całej Polsce, Rosji a nawet Europie. Był jednym z pierwszych hodowców w Polsce, który propagował konie krwi angielskiej. Pierwszy raz na wyścigach w Warszawie jego konie startowały już w 1854 roku. Kilka lat później sprowadził konie z Niemiec i Francji. Dzięki zabiegom Grabowskiego zebrał materiał zarodowy z najlepszych stadnin w Europie. Jako pierwszy w Polsce zaczął hodować konie na zasadzie rozumowego doboru osobników na podstawie rodowodów i prób użytkowych.

Od 1867 roku zaczął wysyłać konie na wyścigi do Carskiego Sioła i Moskwy gdzie odniósł wiele sukcesów, zaczął sprzedawać hodowane przez siebie konie w bardzo dobrych cenach. Ludwik Grabowski był wybitnym znawcą rodowodów. Sam kierował hodowlą i stajnią wyścigową. Zasłynął jako, że jako pierwszy zatrudnił polskich dżokejów, późniejszych trenerów: Jana Kwiatkowskiego i Jana Szumiłło. Największym sukcesem Ludwika Grabowskiego było zdobycie Derby Wszechrosyjskiego przez Sezama (w 1893 r.) oraz Derby w Warszawie przez Bravo le Sancy (1902). Najlepszymi końmi przez niego prowadzonymi były ogiery: Chambery, Kordjan, Sezam, Bravo le Sancy, Foscari oraz klacze: Madame Ferrari i Fine Mouche. W sumie jego stajnia była 3 razy na czele klasyfikacji w Imperium Rosyjskim (1880, 1893, 1894) i 13 razy w Warszawie (1859-94), wygrywając w sumie ponad 1 milion rubli.

Jego konie szczególnie chętnie kupowane były w Rosji, trafiały do Turkiestanu i na wschodnią Syberię. Grabowski zmarł w Warszawie 2 IX 1903 roku.

Znawcy problematyki uważają Grabowskiego za pierwszego z wielkich polskich hodowców koni.

Tak określił Grabowskiego prof. Witold Pruski, polski hipolog: Grabowski był typem szlachcica rolnika, kochającego swój majątek; dwór i pomieszczenia gospodarskie wraz z żywym inwentarzem tam się znajdującym. Można się dzięki temu domyśleć, że był ogromnym patriotą, który, mimo iż nie dane mu było żyć w wolnym kraju, dzięki swojej działalności pozostawił ślad, który pozwoli na kontynuowanie przez innych hodowli i wyścigów w niepodległej już Polsce.

HISTORIA PARAFII SERNIKI

Parafia Serniki swoją nazwę wywodzi od nazwy miejscowości, w której ma siedzibę. Pierwsze wzmianki o Sernikach pochodzą z 1330. Osadnictwo rozwijało sie tu już od średniowiecza.

Parafia Serniki sąsiaduje od wschodu z parafią Ostrów Lubelski, od południa z parafia Kijany, od południowego zachodu z parafia Bystrzyca oraz od północy i zachodu z parafia Lubartów. Odległość Sernik od ośrodków sąsiednich parafii wynosi: od Bystrzycy 16 km, od Kijan 13 km, od Ostrowa Lubelskiego 16km.

Po powstaniu nowych parafii, Serniki sąsiadują z parafią Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Lubartowie, z parafią św. Anny - w Lubartowie, z parafią NMP Matki Kościoła w Tarle, z parafią Niepokalanego Poczęcia NM Marii w Ostrowie Lubelskim oraz z parafią Matki Bożej w Jawidzu-Rokitnie.

Wieś Serniki w połowie XV w. należała do parafii Bystrzyca, w 1531 r. do parafii Krężnica Jara.

W drugiej połowie XVI w. Serniki znajdowały się na obszarze parafii Łucka, która przestała istnieć w ostatnim ćwierćwieczu XVI w. z powodu profanacji tamtejszego kościoła, dokonanej przez różnowierców. Po tym niesławnym wydarzeniu parafia, do której należały między innymi wioski: Serniki, Wola Sernicka i Chlewiska, już się nie reaktywowała.

W zaistniałej sytuacji, z inicjatywy ówczesnej właścicielki wspomnianych wiosek Zofii Osmólskiej, w Sernikach w 1596 r. został oddany do użytku wiernym drewniany kościół.

Mimo że przy kościele pod wezwaniem św. Marii Magdaleny i św. Zofii, mieszkał kapłan pełniący obowiązki duszpasterskie, to jeszcze do marca 1603 r. parafia nie została erygowana. Bezpośrednią inicjatorka założenia parafii była kolejna właścicielka Sernik, Woli Sernickiej, Chlewisk i Wólki Zabłockiej, do wystawienia w Krakowie 31 maja 1603 r. dokumentu erekcyjnego parafii sernickiej, zapewniającego równocześnie jego odpowiednie uposażenie.

Pod względem wyznaniowym parafia sernicka wchodziła w skład organizacji kościoła łacińskiego. W ramach administracji kościelnej do roku 1790 należała do diecezji krakowskiej, archidiakonatu lubelskiego, dekanatu parczewskiego.

W roku 1790, po utworzeniu diecezji chełmsko-lubelskiej, parafia sernicka weszła w jej skład. Od 1807 roku aż do chwili obecnej pozostaje w granicach diecezji lubelskiej. Przynależność do dekanatu zmieniła się od roku 1818, wchodząc w skład nowo utworzonego dekanatu lubartowskiego.

W skład nowo utworzonej parafii weszły cztery wioski stanowiące w całości własność fundatorki. Granice i obszary parafii zostały więc wyznaczone przez stosunki własnościowe. Wywierały one w dalszym ciągu swój wpływ na rozwój terytorialny tejże parafii.

Na początku XVII w. do parafii Serniki zostały przyłączone dwie następne miejscowości – Czerniejów i Ruska Wola, należące wcześniej do parafii Bystrzyca. Przyłączeniu tych wiosek do parafii Serniki sprzyjał fakt ich gospodarczego powiązania z Sernikami, Wolą Sernicka, Chlewiskami i Wólka Zabłocka, łącznie z którymi stanowiły jeden klucz gospodarczy, pozostający w początkach XVIII w. w rękach Jerzego Potockiego. Przyczynił się to tego w znacznej mierze ówczesny pleban sernicki, S. Kukierski (lata 1712-1740)

Czynnikami sprzyjającymi przyłączeniu tych wiosek do parafii Serniki były także zbyt duże odległości od Bystrzycy i niekorzystna topografia terenu. Poza tym pokonanie tych odległości utrudniały błota, lasy i rzeka Wieprz.

W ciągu XVIII w. wzrosła liczba miejscowości złączonych administracyjnie z parafia Serniki. Wzrost ten spowodowany był lokacją na terenie parafii dwóch nowych miejscowości: Podpałecznicy i Nowej Wsi. W źródłach wizytacyjnych występują one po raz pierwszy dopiero w 1781 r.

W drugiej połowie XVIII w. na polach Woli Sernickiej i częściowo na polach sąsiedniej wioski Brzostówki została rozlokowana jeszcze jedna miejscowość, Nowa Wieś. Tak więc, w latach 80. XVIII w. ustalił się ostatecznie zasięg terytorialny parafii Serniki oraz liczba miejscowości wchodzących w jej skład. I tak, oprócz Sernik parafię stanowiły: Wola Sernicka, Chlewiska, Podpałecznica, Wólka Zabłocka, RuskaWola (obecnie Nowa Wola), Czerniejów, Nowa Wieś, co stanowi 59 km. Podstawowym zadaniem parafii było duszpasterstwo. Ośrodkiem, w którym wierni wypełniali swoje obowiązki religijne, był do 1736 r. prawdopodobnie kościół drewniany, który w tymże roku uległ spaleniu.

W latach 1758-1766 został wybudowany, istniejący obecnie, murowany kościół w stylu barokowym. Jego fundatorem był Eustachy Potocki, zaś architektem prawdopodobnie Jakub Fontana. Biskup Jan Lenczkowski dokonał 25 lipca 1779 r. konsekracji tego kościoła, nadając mu wezwanie św. Marii Magdaleny.

Z pracą duszpasterska łączyły się też ważne zadania społeczne: oświatowe i charytatywne. Przy parafiach istniały zazwyczaj szkoły początkowe, w których uczono umiejętności czytania, pisania, rachunków, śpiewu.

W parafii sernickiej od początku jej istnienia funkcjonowała także szkoła parafialna, której dokument fundacyjny zapewnił udział w uposażeniu parafii. Przestała ona funkcjonować w drugiej poł. XVIII w.

W ramach działalności charytatywnej parafia prowadziła szpital zapewniający utrzymanie i opiekę ubogim starcom i kalekom z terenu parafii, nienadającym się do pracy i nie mającym utrzymania przy rodzinach. W zamian za opiekę zlecano ubogim przebywającym w szpitalu troskę o porządek w kościele parafialnym. Pierwsza wzmianka o szpitalu sernickim pochodzi z 1650 r. Dom szpitalny wystawiony był przez dziedzica, natomiast ubodzy pozostawali na utrzymaniu plebana i żyli z dodatków płynących z jałmużny. Z biegiem czasu zaniechano troski o szpitale i ubogich, głównie za rządów niedbałego F. Tomaszkiewicza.

Kapłani zatrudnieni w pracy parafialnej wykonywali także obowiązki ważne dla państwa. Ze sprawowaniem sakramentów łączył się również obowiązek rejestrowania odbytych w parafii chrztów, zawartych małżeństw oraz liczby zgonów. W taki więc sposób duchowni stawali się urzędnikami stanu cywilnego.

Parafia, jako najmniejsza zorganizowana jednostka terytorialna, była do XIX w. ważnym ogniwem dopełniającym administracyjny aparat państwowy. Rozporządzenia władz państwowych docierały do ludności głównie za pośrednictwem ośrodków państwowych. Rozporządzenia władz państwowych docierały do ludności głównie za pośrednictwem ośrodków państwowych, ale także przez ambonę.

Pod względem administracyjno – gospodarczym wioski należące do parafii sernickiej stanowiły od początku XVIII w. aż do 1806r. odrębną jednostkę gospodarczą określaną jako całość dobrami sernickimi lub kluczem sernickim. Posiadał on własny aparat urzędniczy, kancelarię, sądownictwo dominalne, aparat finansowy. Dwór w Sernikach był więc zorganizowany na wzór dworów panujących. Właściciele dóbr przebywali raczej tu sporadycznie, z wyjątkiem jednak dóbr Wólki Zabłockiej, gdzie aparat urzędniczy miał mniejszy wymiar, a właściciele czy dzierżawcy gospodarowali w nim osobiście.

Pod względem gospodarczym parafia sernicka miała charakter rolniczo-przemysłowy z rozwijającymi się gałęziami przemysłu, zwłaszcza rolno-przetwórczego oraz drzewnego, a w XIX w. także włókienniczego.

Jedną arterią komunikacyjną była rzeka Wieprz. Najbliższa natomiast drogą komunikacyjną lądową był tzw. Trakt litewski, biegnący z Lublina, przez Łuckę i Lubartów, w odległości 2 km od Sernik.

Z ważniejszych dróg na terenie parafii należy wymienić gościniec łączący trakt litewski z Ostrowem, biegnący od Łucki przez Serniki, Wole Sernicka, Wólkę Zabłocką i dalej poza granicami parafii, przez Kolechowice do Ostrowa. Głównymi ośrodkami kontaktów, zwłaszcza handlowych, były najbliższe ośrodki miejskie: Lublin, Lubartów, Ostrów.

Probostwo sernickie posiadało własne gospodarstwo rolne, zwane folwarkiem, o powierzchni 73 mórg 36 prętów. Folwark ten był administrowany przez plebana, który utrzymywał czeladź pracującą w jego gospodarstwie. W XIX w. podejmowano także wiele śmiałych inicjatyw gospodarczych. Wśród nich należy wymienić nieudane próby zorganizowania przędzalni bawełny i fabryki sukna. Natomiast duże zyski przyniosła cukiernia w Sernikach, która należała do największych w Królestwie Polskim. Funkcjonowały tutaj także fabryka guzików i papiernia.

Liczba ludności zamieszkującej teren parafii Serniki jest znana dopiero od schyłku 30. lat XVIII w. Informacje pochodzące z dokumentów z wizytacji parafii. Najwięcej ludności skupiało się w Woli Sernickiej i Ruskiej Woli. Następne miejsce pod względem liczby ludności zajmowały Serniki, siedziba parafii. Najmniejszą miejscowością była Podpałecznica.

Stan liczbowy ludności całej parafii wykazuje stałą tendencje rozwojową, zależną od sytuacji gospodarczej i politycznej.

Po względem struktury wyznaniowej ludność całej parafii przedstawia się dość jednolicie na korzyść wyznania rzymskokatolickiego. Różnicowała ją w niewielkim stopniu ludność żydowska.

Na przełomie XIX i XX wieku kościół parafialny w Sernikach był dwukrotnie remontowany przez ówczesnego proboszcza ks. Józefa Januszewicza.

W latach 1908-1978 w tej świątyni przeprowadzono jeszcze sześć remontów. Dotyczyły one m.in.: remontu wieży i dachu kościoła, odnowienia ołtarzy: bocznych i głównego, ambony oraz chrzcielnicy. Wymieniono drzwi i okna. Założono elektryczną instalację świetlną oraz ogrzewanie kościoła piecami akumulatorowymi, przeprowadzono jego radiofonizację.

Najwięcej remontów zostało przeprowadzonych przez proboszcza ks. Władysława Lachowskiego w latach 1972-1978. Dotyczyły one nie tylko odnowienia wnętrza, ale również dzwonnicy i dachu na kościele. W tym czasie podjęto także wiele inicjatyw na rzecz rozbudowy budynków parafialnych. Równocześnie rozpoczęto prace porządkowe na cmentarzu grzebalnym, kontynuowane przez księży proboszczów: Jana Bednarę, a później Czesława Biziorka. W 1978 wybudowano nowa plebanię.

W latach 1983-1984 w parafii oddano do użytku wiernych trzy kaplice: pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Wólce Zabłockiej, pw. Miłosierdzia Bożego w Nowej Woli, pw. MB Częstochowskiej w Nowej Woli. Decyzje o budowie własnych świątyń zapadły prawie równocześnie na początku 1983 r. Wiosną tegoż roku rozpoczęto prace budowlane w Nowej Woli, Nowej Wsi i Wólce Zabłockiej. We wszystkich wyżej wymienionych miejscowościach prace zarówno fachowe, jak i pozostałe wykonano społecznie. Ogromne zaangażowanie wiernych przyczyniło się do tego, że do końca 1983r. wstępnie zakończono budowę świątyń.

Pierwsza Msza św. Odprawiona została w Wólce Zabłockiej 13 grudnia 1983r., w Nowej Wsi 1 stycznia 1984r., a 22 kwietnia 1984 r. w Nowej Woli. Inicjatorem budowy świątyni był ówczesny proboszcz parafii Serniki ks. Władysław Lachowski. Wspierał on budowniczych zarówno duchowo, jak i materialnie. Troskę nad wykończeniem świątyni przejął po odejściu ks. Władysława Lachowskiego nowy proboszcz ks. Jan Bednara.

Od 10 marca 1991r. proboszczem parafii jest ks. Kanonik Czesław Biziorek, który z wielkim zapałem, przy współpracy wiernych, podjął się przeprowadzenia remontu kościoła i cmentarza grzebalnego. Praca przy remoncie wnętrza kościoła trwały w latach 2002-2003. Poddano go renowacji, konserwacji oraz wykonano złocenia obiektów zabytkowych: ołtarza głównego i obrazów w nim znajdujących się – św. Marii Magdaleny i Boga Ojca, ołtarzy bocznych (dużych) oraz ambony i chrzcielnicy. Równocześnie przeprowadzono gruntowny remont organów z poł. XVIII w. głównym fachowcem w tej dziedzinie był ojciec dr Waldemar Kapeć – dominikanin z Lublina. Renowacja i konserwacji poddano także elewację zewnętrzną kościoła oraz przeprowadzono remont wieży, polegający na wymianie rynien i rur spustowych.

W 2003 r. parafia sernicka obchodziła swoje 400-lecie, 22 lipca – w dzień liturgicznego wspomnienia św. Marii Magdaleny – w sernickiej parafii odbyły się uroczystości odpustowe, w których wspólnota parafialna dziękowała Bogu za 400 lat istnienia. Uroczystościom przewodniczył ks. Abp Józef Życiński. Zaproszono na nie również księży pracujących w tej parafii oraz księży rodaków. W uroczystościach uczestniczyły też siostry zakonne, wywodzące się z parafii, a jest ich 18. wśród nich jest siostra dr Janina Kowalczyk, która na Wydziale Historii KUL napisała obszerną pracę o parafii serniki, na podstawie której w dużej części opracowano niniejszy artykuł. Stąd wywodzą się również: siostra pracująca w nuncjaturze apostolskiej w Zambii, misjonarka pracująca na Syberii, siostry starowiejskie oraz kilka sióstr bezhabitowych. Niektóre z nich pracują w Ameryce, a pozostałe w kraju. Na uroczystości zaproszono również przedstawicieli władz gminnych i powiatowych.

Praca w parafii wymaga dużego zaangażowania ze względu na cztery kościoły i bogaty program duszpastersko – katechetyczny. Przy parafii działa obecnie wiele grup i stowarzyszeń katolickich, które aktywnie włączają się w życie duchowe wspólnoty parafialnej. Są to: Kółka Różańcowe, Legiony Maryi, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Kółka Misyjne Dzieci. To ostatnie włącza się w przygotowanie uroczystości liturgicznych związanych z problematyką misyjną. Przy kościele parafialnym działają chóry: parafialny i dziecięcy oraz schola w Wólce Zabłockiej. Pomocą i radą ks. Proboszczowi służą Rady: Duszpasterska i Parafialna.

HISTORIE MIEJSCOWOŚCI

Brzostówka

Brzostówka powstała na początku XVI wieku. Była to wieś królewska, a jej pierwotna nazwa brzmiała Brzostowa Wola. W tamtych czasach, podczas zakładania wsi często nadawano kilkuletni okres zwolnienia podatkowego, w tym czasie kmiecie wycinali las, budowali domy i przygotowywali pola pod uprawę. Ten czas zwano „wolą" lub „wolnizną" i dlatego wiele jest wsi, które w nazwie mają słowa „wola". W miejscu wsi zapewne było dużo brzóz (teren brzostowy) i stąd właśnie wzięła się dawna nazwa wsi, która już w XVII wieku przyjęła formę podobną do współczesnej.

Pierwsze pisane dokumenty o tej miejscowości pochodzą z 1530 roku, kiedy to król Zygmunt I nadał w tej wsi przywilej wójtostwa na trzech łanach. Jest to przypuszczalnie czas powstania tej osady, ponieważ właśnie wtedy zakładano liczne wsie królewskie w starostwie parczewskim (Dębowa Kłoda i inne).

Brzostowa Wola należała do starostwa parczewskiego. Wsią zarządzał starosta, takie wsie często były dzierżawione różnym szlachcicom.

Na mocy ustawy sejmowej z 1564 roku wsie królewskie podlegały lustracjom, dzięki temu mamy nieco więcej szczegółowych danych o tej miejscowości. Według lustracji z tego właśnie roku Villa Brzostowa Wolya miała 13 łanów ziemi uprawnej, a mieszkało tu 46 rodzin kmiecych. Kmiecie płacili czynsz oraz oddawali w naturze na rzecz starosty odpowiednią ilość owsa. Mieli też obowiązek stacji, oznaczało to, że „na przyjazd JKM (króla) składają się wszyscy na wołu 1". Dodatkowo zobowiązani byli do pracy na polach folwarcznych w czasie 12 dni rocznie. We wsi były dwie karczmy, mieszkali też zagrodnicy, czyli ubodzy chłopi „między któremu jest 6 starych, mają zagrody i po troszę rolej, płacą po gr. 20, a 2 jeszcze na woli (....). Mieszkańcy wsi skarżyli się na sąsiadów z dóbr zawieprzyckich, którzy zajęli bezprawnie część gruntów należących do tej wsi. Chodziło o obszary zwane Nieszowski i Witogosza.

W tym czasie według wyliczeń S. Jopa w tej wsi mieszkało około 300 osób. Była to największa osada w okolicy, a w 1611 roku po raz pierwszy użyto współczesnej nazwy tej wsi i tak już zostało aż do dziś.

W XVI wieku Brzostówka, tak jak inne wsi starostwa parczewskiego, była często dzierżawiona różnym szlachcicom. Dzierżawcy najczęściej źle postępowali z miejscową ludnością próbując jak najwięcej zarobić w czasie dzierżawy. Mieszkańcy Brzostówki znani byli z licznych wystąpień przeciw dzierżawcom, a ówczesne sądy królewskie notowały liczne przypadki skarg i rozpraw sądowych między mieszkańcami tej wsi a dzierżawcami.

Z powodu licznych nadużyć dzierżawców wieś stopniowo upadała. Na początku XVII wieku 3 łany ziemi zostały zabrane kmieciom i zamienione na folwark. Wojna ze Szwecją z połowy XVII wieku bardzo źle zapisała się w historii tej wsi, z 10 łanów uprawianych przez chłopów pozostało po wojnie zaledwie półtorej łana. Na te ziemi mieszkało 7 ubogich kmieci. Mieszkańcy wsi zobowiązaniu byli do oddawania czynszu pieniężnego oraz danin w naturze (sep). Z każdego łana oddawali po jednym korcu owsa „miary wirzchowatej lubelskiej", po dwie gęsi, po dwa kapłony i po 30 jaj rocznie. Kiedyś były w tej wsi dwie karczmy, ale po wojnie nie została nawet jedna, zostały za to barcie pszczele.

Między dzierżawcą, a kmieciami z tej wsi trwały zadawnione spory dotyczące obowiązków pracy na polach folwarcznych. Sprawą zajął się nie po raz pierwszy sąd królewski w Warszawie, ale „ponieważ strony obiedwie spólne pretensyje i krzywdy w amnistyją zobopólnie puszczają, (....) 4 dni robić w tydzień z półłanka poddani pozwalają, a jako się słońce ukaże do roboty stawać, a po zachodzie słońca do domu puszczani być mają." Taki zakres prac ustalono w roku 1661.

Obok wsi istniał młyn, który na początku XVII wieku zwał się Wrzeszow, a w czasie lustracji Prokop (nazwa powstała od nazwiska młynarza, a osada Prokop notowana była jeszcze w XIX wieku ). Młyn położony był nad rzeką Jedląnką. Był wcześniej też staw na rzece, ale „cale zarósł".

W Brzostówce istniał przywilej wójtostwa użytkowany przez rodzinę Opałków na podstawie królewskiego pozwolenia z 1649 roku.

Od początku XVII wieku istniał w tej wsi folwark, przy którym był budynek folwarczny (dwór), który jednak „jako i cała wieś ogniem przez kozaków spalony.". Jednak dzierżawca wystawił nowy budynek o czterech izbach z alkierzem. Obok nowego dworu powstał też „folwark z izbą i komorą, stodoły, obory, spiklerz i browar". Zachowały się dane dotyczące plonów folwarcznych. I tak rocznie zbierano 50 kop żyta ozimego, 24 kopy owsa, 15 kop tatarki, po 10 kop jęczmienia i żyta jarego, 4 kopy grochu i 3 pszenicy jarej. Folwark nastawiał się na produkcje roślinną. Zapisano, że „siana nie masz, bydła JKM nie masz".

Jak wiemy z lustracji wieś została spalona w czasie wojny i mieszkańcy nie mogli sprostać wszystkim podatkom i obowiązkom. Dlatego w 1665 roku dzierżawca wsi Krzysztof Dłużewski dokonał zaboru majątku chłopskiego (zboże i inwentarz ) na 1000 zł co było dużą sumą. Mieszkańcy wsi nie po raz pierwszy odwołali się do sądów królewskich. Brzostówka była pierwszą wsią, która odważyła się wystąpić przeciw dzierżawcom po wojnie ze Szwecją. Ta wieś należała do najbardziej „buntowniczych" wsi w starostwie parczewskim.

Według danych z 1676 roku w tej wsi mieszkało 6 osób stanu szlacheckiego, 8 osób czeladzi dworskiej i 108 poddanych.

W XVIII wieku Brzostówka stała się dzierżawą Potockich z Sernik. Według inwentarza gospodarstw chłopskich z 1764 roku w tej wsi było 39 gospodarstw. W 1775 roku zanotowano istnienie 50 gospodarstw, a w 1789 już 56 gospodarstw. Najwięcej ludności mieszkało tu w 1801 roku, kiedy zanotowano istnienie 62 domów. Spis ludności z 1787 roku informuje, że mieszkało tu 314 osób w tym było 10 Żydów, którzy zamieszkiwali w miejscowej karczmie. Szczegółowe dane pochodzą z 1790 roku. W tym czasie w tej wsi było 56 domów. Był tu młyn, browar, karczma i dwór.

Brzostówka była dzierżawioną wsią królewską do 1795 roku. W tymże roku austriacki zaborca tej części Polski przejął dobra królewskie. Od tej pory Brzostówka była dobrem rządowym kolejnym rządów w Polsce. W latach 1795-1809 był to rząd Austrii. W latach 1809-1815 rząd Księstwa Warszawskiego.

Od 1815 roku tymi dobrami zarządzała Komisja Skarbu Królestwa Polskiego. W 1827 roku wieś liczyła 56 domów i 289 mieszkańców. W 1864 roku ziemia rządowa użytkowana przez mieszkańców została uwłaszczona, ale obok wsi nadal był folwark rządowy stanowiący majorat rządowy. Jednak na przełomie XIX i XX wieku część ziemi rządowej została rozparcelowana i powstała osada Brzostówka kolonia.

W 1880 roku było tu już 69 domów mieszkalnych. W tym czasie notuje się jeszcze na terenie gminy istnienie osady o nazwie Prokop. Wieś należała do parafii Ostrów.

Według spisu powszechnego z 1921 roku Brzostówka dzieliła się na cztery osady: Brzostówka folwark, Brzostówka leśniczówka, Brzostówka kolonia i Brzostówka wieś. W folwarku było w tym czasie 3 domy i 60 mieszkańców, w leśniczówce 2 domy i 10 mieszkańców, w koloni 2 domy i 14 mieszkańców, a we wsi 141 domów i 874 mieszkańców.

Dziedziczką w Brzostówce według Księgi Adresowej Polski z 1929 roku była Wiktoria Arciszewska posiadając 165 ha ziemi. Folwark był własnością rządową, a Arciszewscy byli dzierżawcami. W tym czasie działała tu spółdzielnia o nazwie „Zgoda". Zakład kowalski posiadał I. Bolasta, a sklep spożywczy K. Wronowski. Były też dwa wiatraki, jeden należał do J. Lato, a drugi do A. Pomorskiego.

Według Katalogu Zabytków Sztuki w Polsce w tej wsi zachowało się wiele budynków drewnianych pochodzących jeszcze z pierwszej połowy XIX wieku. Są zbudowane w konstrukcji zrębowej dwutraktowe z przelotową sienią i mieszkalnymi pomieszczeniami po bokach. Wewnątrz znajdują się stropy belkowane. W niektórych domach zachowały się od frontu wysunięte dwuspadowe daszki wsparte na czterech słupach z ozdobnymi szczytami. Dachy są czterospadowe kryte słomą.

Do zabytków w Brzostówce należą też przydrożne kapliczki. Jedna pochodzi zapewne z końca XVIII wieku, była uszkodzona podczas I wojny światowej, odnowiono ją w 1921 roku. Jest murowana z cegły w kształcie czworobocznego słupa o trzech coraz węższych kondygnacjach. Jest zwieńczona kutym żelaznym krzyżem. Druga z kapliczek pochodzi z przełomu XIX i XX wieku jest murowana z cegły czworoboczna z dwuspadowym daszkiem. Wewnątrz znajduje się rzeźba Chrystusa Frasobliwego oraz dwa mosiężne lichtarzyki. Obok jest krzyż drewniany z 1926 roku.

Czerniejów

Początki tej miejscowości mogą być bardzo stare, ponieważ przypuszczalnie znajdowały się tu kopce pochodzące z czasów wczesnego średniowiecza lub jeszcze wcześniejsze, niestety nie zachowały się do naszych czasów.

Pisana historia tej miejscowości zaczyna się w 1390 roku. W dniu 4 X 1390 roku w Zawichoście Marcin z Marcinkowic podkomorzy królowej Jadwigi wydał dokument w sprawie zabójstwa dwóch kobiet w Zawieprzycach. Sprawców nie udało się znaleźć, ale według dawnego prawa w przypadku zabicia kobiety należało zapłacić królowej specjalną opłatę zwaną „ruszycą". Właśnie podczas regulowania tych kwestii, we wspomnianym dokumencie wymienia się sąsiednią wieś Czirnyow oraz pobliskie bagno Raszow. Jest to pierwsza pisana wzmianka o istnieniu tej miejscowości.

W tym czasie była to prywatna wieś szlachecka i należała do miejscowego rodu szlacheckiego piszącego się z Czerniejowa (heredes Czirnowsczi). Na początku XV wieku dziedzicem wsi był Andrzej z Trębaczowa, który zastawił w 1429 roku 1/3 wsi niejakiemu Jakuszowi z Uniszowic. W połowie XV wieku dziedzicem wsi był Bartosz z Czerniejowa, a w końcu XV wieku Mikołaj z Czerniejowa. W tym czasie stare kroniki wymieniają też Stanisława Czyrnowszkiego, który wziął nazwisko właśnie od tej wsi.

W końcu XV wieku w tej miejscowości miał przypadek mezaliansu, jaki nie często się zdarzał w tamtych czasach. Z 1485 roku pochodzi informacja o kmieciu z Czerniejowa Jakubie Jaskra, który ożenił się ze szlachcianką z Grabianowic (nieistniejąca dziś wieś między Turką a Łuszczowem ) Jadwigą Grabianowską. Szlachcianka i jej dzieci traciły prawo szlachectwa, które wiązało się z wolnością osobistą i wieloma przywilejami.

W latach dziewięćdziesiątych XV wieku właścicielem wsi był Marcin z Czerniejowa, który jednak nie był zbyt walecznym rycerzem. Nie stawił się na wezwanie króla w 1497 roku ,który zwołał pospolite ruszenie. Po przegranej bitwie na Bukowinie (Mołdawia) król surowo potraktował dezerterów, wśród których znalazł się również wspomniany Marcin z Czerniejowa. Wieś została skonfiskowana i nadana ulubieńcowi króla, Mikołajowi z Ostrowa wojewodzie sandomierskiemu.

Mikołaj z Ostrowa był wielkim magnatem ówczesnej Polski. Początkowo był wojewodą lubelskim, a w dniu 7 III 1497 roku został mianowany wojewodą sandomierskim. Skupował różne majątku w Polsce, dzierżawił też majątki królewskie, przez co stał się zamożnym magnatem. Uczestniczył w nieszczęsnej wyprawie mołdawskiej skończonej klęską wojsk polskich. Król Jan Olbracht po tej wyprawie skonfiskował bardzo wiele dóbr ziemskich szlachty, która nie stawiła się na tą wyprawę i właśnie Mikołaj Ostrowski otrzymał skonfiskowane wsie w ziemi lubelskiej, w tym również Czerniejów. Jednak Mikołaj Ostrowski nie umiał sobie radzić z zarządzaniem tak dużym majątkiem, nie miał talentów organizacyjnych, a może nie potrafił znaleźć odpowiednich ludzi. Wiele fortun magnackich powstało właśnie poprzez dzierżawy królewszczyzn, a Mikołaj Ostrowski w 1488 roku musiał pożyczyć od Jana Ossolińskiego 3 000 florenów węgierskich. Zaczął też zastawiać swoje wsie i wyprzedawać. Mikołaj Ossoliński zmarł na początku 1501 roku nie zostawiając potomków. Po jego śmierci już uszczuplony majątek uległ rozproszeniu.

Niestety trudno teraz dociec kto kupił tą wieś od Ostrowskich, wiadomo, że w początkach XVI wieku była to niewielka osada, w 1531 roku liczyła zaledwie 2 łany ziemi.

W końcu XVI wieku przeszła na własność rodziny Niszczyckich. W 1626 roku wieś należała do potomków Zygmunta Niszczyckiego, a była dzierżawiona przez Rafała Leszczyńskiego wojewodę bełskiego. We wsi były 2 zagrody z rolami, młyn, mieszkał też jeden rzeźnik.

W połowie XVII wieku do wielkiego znaczenia w lubelskim doszła rodzina Drohojowskich i zapewne to Krzysztof Drohojewski, dziedzic pobliskich Sernik, kupił również tą wieś od Niszczyckich. Syn Krzysztofa, Andrzej Drohojowski występuje jako dziedzic wsi w 1676 roku, mieszkało tu w tym czasie zaledwie 46 osób.

Od XVII wieku Czerniejów należał już od dóbr sernickich i należał następnie do Potockich.

W 1787 roku w tej wsi mieszkało 175 osób, w tym 17 Żydów, była to, więc średniej wielkości osada. Natomiast w 1827 roku zanotowano tu istnienie 28 domów i 177 mieszkańców.

W pierwszej połowie XIX wieku właścicielami wsi byli: Maciej Łyszkiewicz, a następnie Leon Popławski, kolejni dziedzice Sernik.

W 1864 roku ziemia dworska została uwłaszczona i Czerniejów stał się samodzielną miejscowością w gminie Serniki. Przez jakiś czas istniał jeszcze folwark, który został jednak na przełomie XIX i XX wieku rozparcelowany i powstała wtedy osada Czerniejów kolonia.

W 1921 roku Czerniejów liczył 34 domy i 216 mieszkańców. Istniejąca obok miejscowość Czerniejów kolonia liczyła 19 domów i 116 mieszkańców.

Nowa Wieś

Na mapie de Pertheesa z 1789 roku można znaleźć osadę o nazwie Nowa Wieś alias Stankowa wola. Jest to pierwsza wzmianka o istnieniu tej miejscowości, zapewne powstała ona niedługo wcześniej, ponieważ spis ludności diecezji krakowskiej z 1787 roku jeszcze nie uwzględnia tej osady.

Nową Wieś założyli ówcześni dziedzice Sernik, Potoccy. Po Potockich na początku XIX wieku wieś stała się własnością Macieja Łyszkiewicza, a następnie Leona Popławskiego.

W 1827 roku było tu 26 domów i 164 mieszkańców.

W XIX wieku funkcjonowała też nazwa Stańkowa Wola, która pochodziła jeszcze z czasów powstania wsi. Według opisu miejscowości z końca XIX wieku powstało tu podczas uwłaszczenia 23 gospodarstwa rolne na 345 morgach ziemi, a przez jakiś czas istniał tu jeszcze folwark, własność Grabowskich.

Dane z początku XX wieku nie wspominają już o folwarku i w 1921 roku ta osada liczyła 55 domów i 315 mieszkańców. W Nowej Wsi przed II wojną światową działała Spółdzielnia Stowarzyszenia Spożywców Sp. z o.o. oraz spółdzielnia o nazwie „Wola Ludu". Działały tu również dwa wiatraki, jeden należał do W. Tchórza a drugi do K. Waśkowicza.

Nowa Wola

Nowa Wola zmieniała niejednokrotnie swoją nazwę. Jej pierwotna nazwa brzmiała Wola Czyrniowska, była to osada stanowiąca coś na kształt ówczesnej koloni wsi Czerniejów.

Nowa Wola powstała w XV wieku. Jej założycielami byli dziedzice Czerniejowa, którzy osadzając kmieci w tym terenie nadali im pewien okres zwolnienia podatkowego (wola), przez co powstała właśnie taka ówczesna nazwa.

Osada rozwijała się bardzo powoli, była to raczej większa polana w lesie niż wieś. W XVI wieku nazwę zapisywano jako Czernieiowska Wola. Pod taką właśnie nazwą ta miejscowość występuje do końca XVII wieku.

W 1626 roku nazwę wsi zapisywano nadal jako Wola Czerniowska. Mimo, że była to mała osada, to była i tak większa niż ówczesny Czerniejów, liczyła w tym czasie 2 półłanowe gospodarstw chłopskie i 3 gospodarstwa zagrodników.

W 1668 roku po raz pierwszy użyto nazwy Wola Ruska, ale jeszcze wymiennie z poprzednią nazwą (Wola Czernieiowska seu Ruska). Od tej pory jednak zaczęła przeważać nowa nazwa. Trudno teraz dociec skąd wzięła się ta nowa nazwa.

Od połowy XVII wieku dziedzicami wsi byli Drohojowscy i za ich czasów w 1676 roku mieszkało tu 106 osób, czyli ponad dwa razy więcej niż w Czerniejowie. Miała. więc ta osada całkiem sprzyjające warunki rozwoju, tak też było w XVIII wieku, gdy dziedzicami byli Potoccy, właściciele dóbr sernickich. Według danych z 1787 roku mieszkało tu 538 osób w tym 8 Żydów, była to, więc całkiem spora wieś, a jej nazwę zapisywano jako Wola Ruska.

W początkach XIX wieku nadal wzrastała liczba ludności i w 1827 roku było tu już 91 domów i 615 mieszkańców.

W pierwszej połowie XIX wieku właścicielami wsi byli: Maciej Łyszkiewicz do 1820 roku, następnie Leon Popławski i od połowy XIX wieku Karol Grabowski, kolejni właściciele dóbr sernickich.

W 1864 roku wieś została uwłaszczona i stała się samodzielną miejscowością w gminie Serniki. W XIX wieku nazwę zapisywano jako Ruska Wola albo Ruskowola.

Tragiczny dla tej miejscowości był rok 1881 roku, kiedy to prawie cała wieś spłonęła, nie zatrzymało to rozwoju wsi i według na rok 1921 było tu 91 domów i 792 mieszkańców.

Wokół wsi w początkach VIII 1915 roku miały miejsce walki między Austro-Węgrami i Niemcami a Rosją o czym świadczą liczne wojenne cmentarze.

W Ruskowoli przed II wojną światową działała spółdzielnia o nazwie „Jutrzenka" oraz wiatrak A. Florka.

Obecna nazwa wsi zaczęła być stosowana przed samą II wojną światową.

W Nowej Woli zachowała się kapliczka przydrożna z XIX wieku. Jest murowana z cegły, otynkowana w kształcie słupa z daszkiem namiotowym krytym blachą. We wnęce znajduje się rzeźba Chrystusa Frasobliwego, ludowa. Jest też we wsi krzyż przydrożny, ozdobny niegdyś z otokiem ośmiolistnym wokół ramion.

Serniki

W czasach średniowiecznej Polski, książę władca danej ziemi bardzo często podróżował po swoim księstwie. Wynikało to z przyczyny potrzeby równomiernego rozłożenia obowiązków utrzymania dworu panującego przez ludność księstwa oraz licznych obowiązków władcy w terenie, takich jak roki sądowe. Wraz z całym dworem przemieszczali się po księstwie również książęcy służebnicy, a wśród nich żerdnicy, których zadaniem było przewożenie drewnianych żerdzi potrzebnych do stawiania książęcych namiotów. Właśnie oni transportowali i stawiali namioty dworu książęcego. Żerdnicy byli niechętnie witani przez ludność, ponieważ ich przybycie, rozbicie namiotów, a następnie przyjazd licznego dworu oznaczało stratowanie plonów, zniszczenie zabudowań i opróżnienie spiżarni. Dlatego sprzeciwienie się żerdnikom było niezwykle surowo karane przez ówczesne prawo.

Z końcem XIII wieku dawni żerdnicy przestali być potrzebni. Kraj został zjednoczony przez Wacława II, a następnie w początkach XIV wieku przez Władysława Łokietka. Żerdnicy powiązani z dawnym systemem książęcym stali się zbędni, dlatego osadzano ich w różnych wsiach, które często zostały nazwane Żerdnikami. Tak też najprawdopodobniej powstały współczesne Serniki.

Nazwa Żerdnik funkcjonowała w tamtych czasach odnośnie Serników. Ta nazwa pisana była w średniowieczu bardzo różnie, a wszystko za sprawą łaciny, którą wtedy używano, nie zawsze było możliwe oddanie wiernie polskiej nazwy. Spotyka się, więc w ówczesnych kronikach odnośnie Sernik takie zapisy jak: Syrnicze, Schirnikiy, Syrniky, Syrnyk, Zirniky, Sierniki i inne.

Wieś Serniki została nadana na początku XIV wieku przez księcia Władysława Łokietka (od 1320 króla Polski) dwóm braciom: Dzierżkowi i Ostaszy z Bejsc herbu Lewart. Byli to rycerze bardzo zasłużeni dla nowego władcy i w dnu 30 XI 1317 roku w Krakowie Łokietek przeniósł należące do nich wsie z prawa średzkiego na magdeburskie. Wśród wielu wsi w różnych częściach Polski wymienionych w tym dokumencie są też Sirnice.

Serniki należały do braci Dzierżka i Ostaszy również w 1330 roku, ponieważ w tymże roku król Władysław Łokietek potwierdził nadanie prawa magdeburskiego dla tej wsi.

Dzierżek wybrał karierę duchownego, a dobra ziemskie odziedziczył zapewne syn Ostaszy, Eustachy, który był kasztelanem lubelskim w połowie XIV wieku. On też zapewne był kolejnym właścicielem Sernik. O jego potomkach niewiele wiadomo. Miał zapewne licznych synów, którzy po podziale rozległych dóbr po dziadkach dali początek wielu wielkim rodom w Polsce. Jedni z nich, dziedzice Dąbrowicy, przyjęli nazwisko Firlej herbu Lewart, dając początek wielkiemu rodowi Lubelszczyzny.

Jednak Serniki drugiej połowie XIV wieku zostały sprzedane lub oddane jako wiano rycerzom z Łańcuchowa. Część rycerzy pochodzących z Łańcuchowa zamieszkała w tej wsi i zaczęli się podpisywać z Sernik. Z tego czasu pochodzą też pierwsze wzmianki o nieszlacheckich mieszkańcach tej miejscowości. Stare kroniki wspominają o kmieciu Marcinie Wojtku, który w 1429 roku zbiegł z tej wsi. Z połowy XV wieku pochodzą informacje o Janie Zaklice, jego żonie Małgorzacie i Jakubie ich synu.

Na początku XV wieku dziedziczył tu Jan Kuropatwa z Łańcuchowa, który w 1429 roku sprzedał wieś Mikołajowi i Elżbiecie za 100 grzywien. Natomiast w połowie XV wieku właścicielem był Sebastian z Sernik, później Stanisław Zyrniczski z Sernik i jego syn Jan Stanisławic. W tym czasie część ziemi miał też Piotr Zyrniczski podsędek ziemi chełmskiej, który został zabity w 1468 roku, po nim dziedziczył jego brat Maciej.

Na przełomie XV i XVI wieku Serniki oraz Wola Sernicka przeszły na własność rodziny Osmolskich herbu Bończa. Ród ten pochodził z Prawiednik, a nazwisko wziął od majątku Osmoły w ziemi drohickiej.

Dziedzicem wsi był zapewne Mikołaj z Prawiednik sędzia ziemski lubelski w pierwszej połowie XVI wieku. Jego potomkiem był Mikołaj wspominany jako dziedzic Sernik w 1579 roku, pozostawił on syna Andrzeja piszącego się z Osmolic, który był kolejnym dziedzicem wsi. Andrzej z Osmolic ożenił się z Zofią z Siedleckich i właśnie Zofia z Siedleckich Osmolska była fundatorką pierwszego w Sernikach kościoła wybudowanego około 1600 roku. Również dzięki niej w trzy lata później Serniki zostały odłączone od parafii Bystrzyca i powstała tu samodzielna parafia katolicka.

Dobra Serniki, pomiędzy rokiem 1603 a 1626 trafiły w ręce Marcina Silnickiego. Silnicki pochodził z rodu z Silnickich z krakowskiego i pieczętował się herbem Jelita.

Spis podatkowy z 1626 roku przekazuje, że wsie: Sernik, Woley Sernicka i Chlewiska należały do: Jana, Stanisława, Gabriela i Piotra Silinickich synów Marcina. W tych wsiach było 15 osiadłych łanów (kmiecie), 13 zagród (zagrodnicy), 2 rzemieślników oraz młyn.

Silniccy dziedziczyli tu do połowy XVII wieku, a jedna z ich córek, Katarzyna Silnicka ufundowała przed 1650 rokiem murowaną kapliczkę ( spalona w 1736 roku na jej miejscu obecnie jest drewniana kaplica ) Katarzyna Silnicka została pochowana w podziemiach kościoła.

W połowie XVII wieku dobra Serniki przeszły na własność możnego rodu Drohojowskich herbu Korczak. Dziedziczył tu Krzysztof Drohojowski, a następnie przekazał te dobra synowi Andrzejowi. Rodzina Drohojowskich pochodziła z ziemi przemyskiej i tam też Andrzej Drohojewski uzyskał pierwsze urzędy i godności. W 1662 roku został cześnikiem przemyskim, w 1667 chorążym przemyskim. Jednak swoje dalsze losy związał z ziemią lubelską i tu w 1678 roku został starostą lubelskim, a w 1688 starostą łukowskim. Właśnie od niego około 1690 roku dobra sernickie kupił Jerzy Potocki. Zakup tego majątku przez Potockiego budził spory między spadkobiercami Drohojowskiego a Potockim, znane są sprawy sądowe z tego powodu, ale już od tej pory to Potoccy byli dziedzicami tych dóbr.

Z drugiej połowy XVII wieku pochodzą pierwsze informacje o liczbie mieszkańców w tej wsi. Co ciekawe Serniki nie były wtedy główną siedzibą miejscowych dziedziców, była nią Wola Sernicka, tam był dwór. W Sernikach według danych z 1676 roku mieszkało 56 osób. Była to, więc niewielka miejscowość, zapewne została zniszczona podczas wojen ze Szwecją i w czasie kryzysu po tej wojnie nie zdołała się odrodzić. Podczas zniszczeń wojennych zapewne spłonął też miejscowy kościół, powstały w pierwszych latach XVII wieku. Nowy kościół zaczęto budować w 1663 roku. Ten kolejny kościół spalił się w 1736 roku, po czym wybudowano małą drewnianą kaplicę.

Jerzy Potocki herbu Pilawa, kolejny dziedzic, był najmłodszym synem Feliksa Potockiego hetmana polnego koronnego. Jerzy Potocki był dziedzicem na Podhajcach i Sernikach. Był starostą tłumackim i grabowieckim, był wśród elektorów króla Augusta II w 1697 roku. Żenił się dwa razy, najpierw z Marianną Liniewską, z którą miał córkę Joannę, a po jej śmierci ożenił się z Konstancją Podbereską, z którą miał dwie córki i dwóch synów: Eustachego i Mariana. Właśnie Eustachy Potocki został kolejnym dziedzicem dóbr Syrniki. (biogram patrz aneks). Za jego czasów wzniesiono w latach 1758-1766 obecny kościół. Kościół był konsekrowany w 1779 roku pod wezwaniem św. Marii Magdaleny. W tym czasie powstał też murowany dwór, siedziba kolejnych dziedziców Sernik, który istniał do końca II wojny światowej.

Następcą Eustachego Potockiego został syn Kajetan. Kajetan Potocki urodził się około 1750 roku. Uczył się w kolegium pijarów ,a na następnie w Collegium Nobillum. Po ojcu otrzymał wiele starostw i wszystkie dobra w ziemi lubelskiej w tym Syrniki. Był wybierany na posła, w czasie powstania kościuszkowskiego przewodniczył Komisji Porządkowej. Jednak Kajetan Potocki nigdy się nie ożenił i nie najlepiej radził sobie z administracją dużego majątku. Zmarł zrujnowany finansowo w dniu 31 VIII 1802 roku, bezpotomnie.

Za jego czasów Syrniki zdołały się już rozwinąć, licząc według danych z 1787 roku 289 mieszkańców, w tym było 3 protestantów i 8 Żydów.

Dobra sernickie zostały w 1806 roku zlicytowane. Poprzez licytacje nastąpił podział dóbr na dobra sernickie i dobra Wola Zabłotna. Dobra sernickie kupił warszawski bankier Maciej Łyszkiewicz (biogram patrz aneks). Z Łyszkiewiczem należy wiązać zapewne pierwsze próby budowy zakładów przemysłowych w tej wsi i okolicach. Po śmierci Łyszkiewicza w 1820 roku dobra sernickie odziedziczył Leon Popławski ożeniony z córką Łyszkiewicza, Anielą. Właśnie on stał się propagatorem rozwoju przemysłu w tej okolicy. Około 1830 roku założył tu przędzalnie bawełny, natomiast w 1838 roku jedną z pierwszych w Polce cukrowni, która istniała do 1850 roku, istniały tu również inne zakłady przemysłowe.

Według danych z 1827 roku Serniki nie były jeszcze dużą miejscowością. W 1827 roku było tu 42 domy i 288 mieszkańców.

Serniki stały się ciekawym obiektem do badań demograficznych, a to przez to, że w XVIII wieku dziedziczyli tu Potoccy, właściciele wielu dóbr ziemskich w Polsce, a w XIX wieku rozwijał się tu przemysł. Po zbadaniu ksiąg parafialnych okazało się, że już w XVIII wieku nawet do 28% populacji w Sernikach stanowili imigranci, ludzie których nie koniecznie dobrowolnie przeniesiono w te tereny. Potoccy, którzy posiadali wiele dóbr na wschodzie dawnej Polski, przesiedlali tu swoich poddanych. Udowodniono, że pochodzili oni z województw: ruskiego, podolskiego, kijowskiego, bełskiego, bracławskiego oraz z Litwy. Jeszcze większy zakres imigracji miał miejsce w pierwszej połowie XIX wieku, gdy rozwijano tu przemysł. W Sernikach w tym czasie liczba imigrantów wynosiła nawet w niektórych latach do 38% populacji wsi, a pochodzili z różnych rejonów Polski i nawet z Czech. Zapewne właściciel dóbr Leon Popławski sprowadzał całe rodziny, które stawały się podstawą siły roboczej i administracji: przędzalni, cukrowni, fabryki guzików, garncarni, cukrowni, gorzelni, papiernia i innych zakładów przemysłowych.

Warto jeszcze wspomnieć o przędzalni bawełny, która powstała tu w 1830 roku, ale nie zdołała się w pełni rozwinąć. Było to jedno z większych przedsięwzięć w Królestwie Polskim w tym czasie. Częściowo w oparciu o kapitały państwowe, sprowadzono z Anglii maszyny przędzalnicze o 36 658 wrzecionach. Niestety wybuch powstania listopadowego przeszkodził w tym przedsięwzięciu. Maszyny przędzalnicze wyceniono na ogromną kwotę 216 648 rubli i kupił je w 1845 roku niejaki Ludwik Geyer z Łodzi za 2 000 rubli. (To właśnie Geyer założył pierwszą mechaniczną przędzalnie na terenie Polski. )Tak, więc niewiele brakowało, żeby Serniki stały się przodującym w kraju ośrodkiem przędzalniczym.

Przemysł w Sernikach upadł w połowie XIX wieku, po części za sprawą kryzysu gospodarczego, a po części również za sprawą nowego właściciela tych dóbr Ludwika Grabowskiego (biogram patrz aneks ), który dostał je w posagu żeniąc się z Zofią, córką Leona Popławskiego. Nowy właściciel był zapalonym hodowcą koni i nie wiele zajmował przemysłem na terenie dóbr Serniki. Przemysł upadł, ale za to powstała tu w końcu XIX wieku wspaniała stadnina koni, która stała się słynna w całym Imperium Rosyjskim.

W 1864 roku ziemia w Sernikach została rozparcelowana i powstała samodzielna wieś. Część ziemi nadal należała do folwarku. W Sernikach ustanowiono w tym czasie siedzibę gminy.

Według opisu miejscowości Syrniki z 1890 roku we wsi był urząd gminy, szkoła początkowa, gorzelnia (produkcja 60 000 rubli rocznie). Tradycje przemysłowe w Sernikach przetrwały, dobrze rozwijało się rękodzielnictwo, kowalstwo i pszczelarstwo.

Ludwik Grabowski dziedzic majątku Serniki zmarł w 1903 roku. Po nim dziedziczyli jego synowie. W latach międzywojennych dziedziczyli tu Stanisław Grabowski i Olgierd Grabowski. Folwark Serniki liczył 779 ha obszaru.

W Sernikach w 1921 roku naliczono 60 domów i 318 mieszkańców. W folwarku mieszkało 239 osób w 6 domach.

W okresie międzywojennym Syrniki były ważnym ośrodkiem lokalnego handlu i usług. Działała tu cegielnia należąca do Grabowskiego. Kowalami byli: J. Barszczyk i W. Barszczyk. Liczne były sklepy spożywcze stanowiące własność: M. Czekańskiej, F. Książka, F. Sagana i J. Twardzisza. Wiatrak należał do F. Kucharskiego. Rozwijał się ruch spółdzielczy, działała spółdzielnia o nazwie „Zgoda" Sp. z o.o. Firma zajmująca się eksploatacją lasów należała do J. Kowartowskiego.

Według opisu gminy z 1930 roku gmina Serniki miała obszar 9 973 ha, mieszkało tu 6 060 osób a administracyjnie gmina podzielona była na 13 sołectw. Tak opisano kultirę rolną: „Gleba na ogół średnia, jednakże drobne gospodarstwa rolne znajdują się w dość dobrej kukturze. Staraniem gminy i we własnym zakresie prowadzone są poletka doświadczalne w 4-miejscowościach."

Mieszkańcy gminy specjalizowali się w hodowli trzody chlewnej rasy angielskiej. Istniały też dwie mleczarnie spółdzielcze. Od 1927 roku prowadzono roboty melirarycjne.

Dumą gminy było wybudowanie 7-klasowej szkoły powszechnej w Woli Sernickiej kosztem 90 000 zł. Na terenie gminy były cztery straże pożarne z których 3 miały własne remizy w tym jedna była murowana. Straże miały pewne braki w sprzęcie z wyjątkiem najlepiej zaopatrzonej, najstarszej straży w Brzostówce, istniejącej od 1909 roku. Aktywność społeczne przejawiała się w istnieniu licznych stowarzyszeń młodzieżowych i 4 spółdzielniach z których jedna, w Serniakach, miała własny dom półmurowany.

Od 1927 roku istniała Gminna Kasa Pożyczkowo-Oszczędnościowa. Budżet gminny na rok 1930/1931 zamykał się kwotą 38 430 zł z czego na szkolnictwo planowano wydać 10 150 zł a na opiekę społeczną 4 000 zł. Wójtem gminy od 1924 roku był Józef Woźniak rolnik z Ruskowoli. Był on również prezesem Stowarzyszenia Spółdzielczego. Sekretarzem urzędu był Jan Zięba pochodzący z powiatu lubelskiego. Jan Zięba był też prezesem Stowarzyszenia Spółdzielczego oraz straży pożarnej.

W skład Rady Gminy w 1930 roku wchodzili: Tytus Miedzianowski, Tomasz Zalewski, Jan Marzęda, Wawrzyniec Mazurek, Jan Grzegorczyk, Ignacy Florek, Józef Grzegorczyk, Franciszek Barszczyk, Feliks Kopryk, Franciszek Wójcik, Franciszek Pacek i Filip Gąsior.

Do zabytków Sernik należy miejscowy kościół. Kościół jest murowany z cegły, 1-nawowy, późnobarokowy z elementami wczesnoklasycystycznymi ( projekt Jakuba Fontany), w przedłużeniu prezbiterium zakrystia, obok kruchta, klatka schodowa i na piętrze skarbiec. Nawa posiada zaokrąglone od wewnątrz naroża i urządzone kaplice. Te ostatnie są otwarte do nawy arkadami. Na frontonie kościoła znajduje się wieża. Wewnątrz 7 ołtarzy, główny - murowany, barokowy z obrazem św. Marii Magdaleny. Ołtarze boczne (4) barokowe i 2 klasycystyczne ( ostatnie pod chórem muzycznym). Po stronie ambony ołtarz drewniany - Serca P. Jezusa, murowany - Niepokalanego Poczęcia NMP ( z zabytkowym obrazem św. Tekli) i drewniany - Przemienienia Pańskiego. Po stronie przeciwnej - drewniany ołtarz św. Antoniego, murowany św. M. Magdaleny i drewniany Św. Rodziny. W nawie ławki sosnowe bez określonego stylu. Na chórze muzycznym organy z 1850 r. firmy St. Rumińskiego z Lublina, 12-głosowe, chrzcielnica barokowa.

Obok kościoła jest dzwonnica z połowy XIX wieku neogotycka, murowana z cegły otynkowana. Jest czworoboczna dwukondygnacyjna. Dach jest dwuspadowy, kryty dachówką. Jest też cmentarz przykościelny otoczony murem z przełomu XVIII i XIX wieku. W narożach są kapliczki z XIX wieku.

Jest również kapliczka cmentarna wzniesiona w 1856 roku przez architekta Franciszka Tournella. Jest w stylu neogotyckim murowana z cegły prostokątna z czworoboczną kruchtą od frontu. Dach jest dwuspadowy kryty dachówką. W środku neogotycki ołtarz z okresu budowy kaplicy.

Z dawnego zespołu dworskiego niewiele zostało. Dwór pochodził z XVIII wieku, budynki dworskie zostały w większości rozebrane po II wojnie światowej.

Serniki-Kolonia

Ta miejscowość powstała na miejscu dawnego folwarku należącego do Grabowskich. W okresie powojennym folwark został rozparcelowany i na jego miejscy powstała osada Serniki Kolonia.

Wola Sernicka

Wola Sernicka powstała w końcu XV wieku. Pierwsze pisane wzmianki pochodzą z 1496 roku, kiedy to wymienia się miejscowość Szyrnyczka Wolya. W tym czasie była to własność Jan z Syrnik. Nazwa wskazuje na sposób powstania tej miejscowości. Słowo wola oznaczało kiedyś „wolniznę" czyli czas jaki dawano chłopom na zagospodarowanie się w nowym miejscu (zwolnienie podatkowe). Miejscowość powstała w pobliżu Sernik i w ramach dóbr sernickich, więc nazwano ją Wolą Sernicką.

Co ciekawe to właśnie Wola Sernicką upodobali sobie właściciele tych dóbr i tu powstała ich siedziba. Pierwszy murowany dwór powstał między schyłkiem XVI wieku, a połową XVII wieku. Według opisu z drugiej połowy XVII wieku był zbudowany na planie prostokąta, był trójdzielny dwutraktowy z sienią na osi. Od frontu znajdował się ganek z altanką. W poddaszu było jedno okno. W lewym trakcie była izba stołowa z 4 oknami z kamienną podłogą, obok był skarbiec, z boku alkierz z 2 oknami. W prawym trakcie była izba o 4 oknach z boczną komnatą o jednym oknie. W sieni znajdowała się kuchnia. Dwór kryty był gontem. Cały dwór otoczony był drewnianym parkanem z trzema wrotami.

Wola Sernicka wchodząc w skład dóbr Serniki miała tych samych właścicieli co Serniki. Tak, więc w XVI wieku byli to Osmólscy, a w początkach XVII wieku Silniccy. W połowie XVII wieku stała się własnością Krzysztofa Drohojowskiego, a następnie jego syna Andrzeja. W końcu XVII wieku dobra sernickie kupili Potoccy.

O znaczeniu Woli Sernickiej mogą świadczyć dane z 1676 roku z ówczesnego spisu podatkowego. W tym czasie płacono podatek od 14 osób czeladzi dworskiej i 235 poddanych. Oprócz Drohojewskiego mieszkał tu również niejaki Latoszyński, który płacił podatek od siebie, 5 osobowej i 1 jednej osoby służby. Był to zapewne jakiś ubogi krewny lub klient Drohojowskich. Te dane świadczą, że Wola Sernicka miała kilkakrotnie więcej mieszkańców niż ówczesne Serniki. Być może ta wieś nie uległa zniszczeniom wojennym lub też właściciele tych dóbr dbali szczególnie o tą wieś.

Potoccy dziedziczyli tu do początków XIX wieku. W tym czasie, czyli przez cały XVIII wieku Wola Sernicka rozwijała się bardzo dobrze. Świadczy o tym wzrost liczby ludności. Potoccy sprowadzali tu również osadników ze swoich dóbr na wschodzie ówczesnej Rzeczpospolitej i stąd na pewno wielu mieszkańców tych okolic swoich przodków może szukać na Ukrainie lub Litwie.

Według danych ze spisu ludności z 1787 roku Wola Syrnicka liczyła 912 mieszkańców, w tym 25 Żydów. Była to, więc bardzo duża wieś, a liczba ludności przewyższała liczbę ludności niektórych ówczesnych miasteczek. W drugiej połowie XVIII wieku ranga Woli Sernickiej spadła, ponieważ dwór, siedzibę dziedziców przeniesiono do Sernik.

Na początku XIX wieku, gdy dobra sernickie należały do Macieja Łyszkiewicza i następnie do Leona Popławskiego, Wola Sernicka rozwijała się nadal. W 1827 roku naliczono tu 149 domów i 987 mieszkańców. Wieś należała do dóbr sernickich do 1864 roku, wtedy nastąpiło uwłaszczenie i powstała samodzielna wieś w gminie Serniki. Do dworu należał odtąd tylko folwark Wola Sernicka własność Grabowskich (od połowy XIX wieku).

W 1921 roku mieszkało tu 1 225 osób w 192 domach. W folwarku natomiast 192 osoby w 7 domach.

Wola Syrnicka w okresie międzywojennym była dużą, rozwiniętą gospodarczą miejscowością. Właścicielem ziemskim był Stanisław Grabowski posiadający 842 ha ziemi. We wsi działało Spółdzielcze Stowarzyszenie Spożywców. Kowalem był J. Serwin. Młyn były własnością B. Kucharskiego. Działały trzy sklepy spożywcze należące do: M. Foltynka, Franciszka Sagana i J. Twardzisza. Wiatrak należał do F. Kucharskiego.

W latach dwudziestych XX wieku powstała tu najnowocześniejsza szkoła w gminie Serniki i jedna z większych w powiecie.

Wola Sernicka-Kolonia

Ta wieś zaczęła się tworzyć już w okresie międzywojennym. Ziemia dworska była parcelowana i sprzedawana na działki. Według mapy z 1934 roku ta kolonia liczyła już 28 domów mieszkalnych.

Wólka Zabłocka

Wólka Zabłocka powstała w XVII wieku. Początkowo była to niewielka miejscowość należąca do mało znaczącego rodu szlacheckiego. Spis podatkowy z 1676 toku informuje ,że wieś Wólka Zabłoczną dziedziczył Jakub Nietyksa i płacił podatek od 3 osób z rodziny, 25 ludzi dworskich i poddanych. Była to, więc niewielka miejscowość licząca kilka rodzin.

Wieś zapewne należała do drobnej szlachty aż do końca XVII wieku, a następnie przeszła na własność Potockich, dziedziców sąsiednich Sernik. W końcu XVIII wieku była to już średniej wielkości osada, licząca w 1787 roku 207 mieszkańców w tym 5 Żydów.

W 1806 roku, gdy licytowano dobra sernickie Wólka Zabłocka została wyłączona z tych dóbr i sprzedana oddzielnie, kupili ją prawdopodobnie Kuczyńscy.

W 1827 roku w tej miejscowości było 24 domy i 161 mieszkańców.

Podczas gdy Serniki stały się ośrodkiem przemysłowym, to tu podejmowano w XIX wieku tylko próby hodowli owiec.

W 1864 roku ziemia dworska została uwłaszczona i powstało 23 gospodarstwa chłopskie na 309 morgach ziemi. Do dworu należało odtąd 411 mórg ziemi.

W końcu XIX wieku folwark Wola Zabłocka został rozparcelowany na mniejsze działki dając początek nowej wsi Kolonia Wola Zabłocka.

We wsi Wola Zabłocka w 1921 roku było 38 domów i 218 mieszkańców, w koloni natomiast 21 domów i 138 osób.

Przed II wojną światową działał tu wiatrak, własność W. Loksztajna oraz spółdzielnia o nazwie „Przyszłość".

Wólka Zawieprzycka

W drugiej połowie XVI wieku właściciele Zawieprzyc założyli nową osadę nazwaną Wolą Zawieprzycką. W tym czasie liczyła ona nie więcej niż 50 mieszkańców. Z racji odległości od Zawieprzyc i ośrodka parafialnego w Bystrzycy tą miejscowość włączono do parafii Ostrów. Pierwsze dokładniejsze dane posiadamy z 1626 roku, gdy przeprowadzono spis podatkowy. W tym czasie wieś liczyła półtorej łana ziemi uprawnej, mieszkały tu, więc najpewniej 3 rodziny kmiece. Właścicielką wsi była pani Ciecierska podstolina lubelska.

Po Ciecierskich, pochodzących z Ciecierzyna, dobra zawieprzyckie wraz z Wólką Zawieprzycką przeszły na własność możnego rodu Firlejów. W 1649 roku jako właścicielka wsi występuje już Zofia Katarzyna (wg herbarzy Katarzyna) z Dąbrowicy Firlejowa, córka Jana Firleja wojewody krakowskiego, która wyszła za mąż za Adama Noskowskiego podkomorzego lubelskiego. Zapewne to właśnie jej ojciec, Jan Firlej kupił wieś niedługo po 1626 roku i przekazał swojej córce. Po śmierci Katarzyny z Firlejów wieś należała do Noskowskich, ale Anna Noskowska dziedziczka (wnuczka Katarzyny) będąca żoną Mikołaja Firleja sprzedała w 1662 roku wieś Józefowi Gorajskiemu.

Józef Gorajski herbu Korczak, od 1659 roku był starostą lubelskim. W 1671 roku sprzedał dobra zawieprzyckie Piotrowi Miączyńskimu herbu Suchekomnaty, a kilka lat później właścicielem majątku został jego syn Atanazy Miączyński.

Wojna ze Szwecją i Kozakami z połowy XVII wieku przyniosły wielkie straty w tej wsi. Być może również tą wieś „spalili Kozacy" tak jak to się stało w pobliskiej Brzostówce. Właśnie to może tłumaczyć, że według danych z 1676 roku Wola Zawieprzycka liczyła zaledwie 10 mieszkańców. Był to czas już prawie dwudziestu lat po ustaniu działań wojennych, gdy wieś otrząsnęła się już po wojnie. Można, więc przypuszczać, że około 1660 roku wioska mogła być zupełnie opuszczona, tak jak to było z wieloma wsiami w tej okolicy.

Wojny z początku XVIII wieku również mogły spowodować duże straty, ale po 1717 roku, kiedy w Polsce zapanował wreszcie pokój wieś zaczęła się odradzać. Dane z drugiej połowy XVIII wieku informują, że mieszkało tu około 150 osób.

Dziedzic wsi Atanazy Miączyński (biogram patrz aneks) herbu Suchekomnaty zmarł w 1723 roku, a dobra Zawieprzyce odziedziczył jego młodszy syn Piotr. Piotr Miączyński nie musiał uczestniczyć w licznych wojnach tak jak ojciec, aby zrobić karierę. Jeszcze za życia ojca młody Piotr został starostą kamieniopolskim i starostą krzepickim (1711), w latach 1720 i 1722 był już posłem, a po śmierci ojca i objęciu części majątku, został kasztelanem chełmskim. W 1737 roku został wojewodą czernichowskim, w 1740 otrzymał od króla order Orła Białego. Był typowym człowiekiem swojej epoki, dbał o swój interes handlując na dużą skalę zbożem, z Węgier sprowadzał wino. Odziedziczony majątek i gospodarność przyniosła fortunę. Jednak z drugiej strony zarzuca się mu otaczanie się miernotami i karierowiczami. Sam promował takich ludzi do różnych urzędów. Wobec sąsiadów był nieustępliwy, a kroniki sądowe dają liczne przykłady jego pozwów wobec sąsiadów, z którymi sądził się przez długie lata. Dodatkowo był bezwzględny wobec poddanych i sług. Żenił się dwukrotnie, najpierw z Antoniną Rzewuską, z którą miał synów Adama i Józefa, następnie z Marianną Wierzbowską.

O bogactwie Piotra Miączyńskiego krążyły legendy, a król Polski Stanisław August Poniatowski borykał się z brakiem pieniędzy. Dnia 10 V 1774 roku król nadał Miączyńskiemu order św. Stanisława, a latem tego samego roku wysłał do Miączyńskiego posła z prośbą o pożyczkę. Piotr Miączyński jednak "odmówił tej przysługi". Miał taką pozycję, że mógł odmówić nawet królowi. W dwa lata później Miączyński zmarł.

Wólka Zawieprzycka w drugiej połowie XVIII wieku stała się średniej wielkości osadą. W 1787 roku w tej wsi mieszkało 129 osób w tym 5 Żydów. Nazwę wsi zapisywano jako Wola Zawieprzowska. Według taryfy podatku podymnego z 1790 roku w tej wsi ogółem było 21 budynków mieszkalnych i gospodarczych w tym był browar, karczma oraz 19 budynków mieszkalnych.

Po Piotrze Miączyńskim, zmarłym w 1776 roku, dziedziczył jego młodszy syn Józef Miączyński generał wojsk polskich, starosta makowiecki. Józef Miączyński zmarł w 1787 roku, a majątek Zawieprzyce odziedziczył jego syn Ignacy Miączyński.

Ignacy Miączyński urodził się w Zawieprzycach w 1760 roku. Zapewniono mu gruntowne wykształcenie w Collegium Nobilum w Warszawie, zwiedzał Europę i studiował we Francji i Włoszech. W 1781 roku został szambelanem królewskim, miał też liczne starostwa przynoszące mu znaczne dochody. Nie brał udziału w życiu politycznym kraju. Po II rozbiorze kraju w 1793 roku zamieszkał w Galicji. Rok później Miączyński, zapewne z tego powodu, że trudno było mu administrować majątkiem w innym kraju (sam mieszkał w Cesarstwie Austrii) sprzedał majątek Zawieprzyce Aleksandrowi Morskiemu.

Od 1794 roku Zawieprzyce i Wólka Zawieprzycka należały do Aleksandra Morskiego podkomorzego przemyskiego. Morski, na skutek działów w rodzinie, przekazał te dobra swemu kuzynowi Onufremu Morskiemu. Onufry Morski kasztelan kamieniecki wydał w 1805 roku swoją córkę Józefę za hrabiego Antoniego Ostrowskiego. Na skutek podziałów rodzinnych wśród Morskich, Ostrowski otrzymał dobra Zawieprzyce w 1818 roku. Od tej pory aż do 1945 roku folwark Wólka Zawieprzycka należał już do Ostrowskich.

Według danych z 1827 roku stan Wólki Zawieprzyckiej nie zmienił się. W tymże roku było tu 22 domy i 105 mieszkańców.

Antoni Ostrowski (ur. 1782) dziedzic dóbr Zawieprzyce od 1818 roku należał do elity ówczesnego Królestwa Polskiego. Kształcił się pod okiem Hugo Kołłątaja, Tadeusza Czackiego i Jana Woronicza. Na ochotnika zgłosił się do powstania kościuszkowskiego. W 1807 roku był we władzach nowo powstałego Księstwa Warszawskiego, organizował Gwardię Narodową. Następnie w armii Księstwa Warszawskiego, uczestniczył w bitwie pod Raszynem i słynnej bitwie pod Lipskiem w 1813 roku, gdzie był świadkiem śmierci księcia Józefa Poniatowskiego, marszałka Francji w nurtach rzeki Elstery. Po przegranej bitwie wzięto go do niewoli, ale na osobistą prośbę cara Aleksandra uwolniono go.

Następnie Ostrowski wziął udział w organizowaniu Królestwa Polskiego pod berłem cara. Bywał w Paryżu i Petersburgu. W 1819 roku został mianowany senatorem, oraz kasztelanem i wojewodą Królestwa Polskiego, był też hrabią. Ceniono jego gospodarność, był jednym z prekursorów rozwoju przemysłu w Polsce, założył Tomaszów Mazowiecki.

Podczas powstania listopadowego był generałem i szefem Gwardii Narodowej. Był też przewodniczącym Senatu. Jednak Gwardia Narodowa pod jego dowództwem nie zapisała się najlepiej w historii powstania. W końcu 1831 roku wyemigrował do Francji. Jego liczne majątki tym Zawieprzyce i Wólka Zawieprzycka, zostały przejęte przez skarb państwa. Zmarł w swoim majątku w les Maderes koło Tours dnia 4 XII 1845 roku. Antoni Ostrowski z pierwszego małżeństwa z Józefą Morską miał syna Stanisława Kostkę Władysława Kazimierza (ur. 1812), pana na "Tomaszowie, Łaziskach, Wąwale, Cekanowie i Zawieprzycach". Stanisław Ostrowski w wojsku polskim był podporucznikiem artylerii, przebywał też na emigracji w Paryżu wraz z ojcem. Jednak w 1832 roku car pozwolił mu wrócić i objąć majątek odziedziczonych po ojcu. Tak, więc Stanisław Ostrowski został kolejnym dziedzicem Zawieprzyc oraz Wólki Zawieprzyckiej.

Stanisław Ostrowski ożenił się dnia 25 07 1848 roku z Heleną ze Skrzyńskich. Ze związku ze Skrzyńską urodził się w 1854 roku Juliusz Karol Ignacy Stanisław Kostka, który uzyskał wykształcenie prawnicze na Zachodzie. Ożenił się w Dijon w 1882 roku z Marią Delfiną Eufrozyną Julią z Tyszkiewiczów. Juliusz Ostrowski był kolejnym dziedzicem Zawieprzyc po śmierci ojca w 1889 roku. W 1891 roku potwierdzono jego tytuł hrabiowski.

Należy też wspomnieć, że Ostrowscy z reguły nie zarządzali samodzielnie tym majątkiem, ale go dzierżawili. W drugiej połowie XIX wieku dzierżawcą majątku był Ksawery Skłodowski (1816-1884) kuzyn Marii Curie-Skłodowskiej.

Dziadek Marii, Józef Skłodowski pedagog i dyrektor gimnazjum lubelskiego, w 1862 roku został przedwcześnie przeniesionych na emeryturę. Powodem było patriotyczne nastawienie młodzieży gimnazjalnej, której sprzyjał Skłodowski. Na emeryturze Skłodowski przeniósł się do swojego kuzyna Ksawerego. W Zawieprzycach u dziadka i kuzyna bywała mała Maria Skłodowska, córka Władysława (1832-1902). Józef Skłodowski zmarł 21 VIII 1882 roku, a jego kuzyn w dwa lata później. Są pochowani w Kijanach.

W 1864 roku po powstaniu styczniowym ziemia dworska została uwłaszczona. Powstała wtedy samodzielna miejscowość Wólka Zawieprzycka, którą włączono do gminy Syrniki. Do majątku Zawieprzyce należał odtąd tylko niewielki folwark.

W 1921 roku w Wólce Zawieprzyckiej naliczono 75 domów i 422 mieszkańców. W folwarku natomiast 1 dom i 8 mieszkańców. W okresie międzywojennym w tej wsi działały dwa sklepy spożywcze należący do J. Raka oraz T. Raka.

Ostatni dziedzic dóbr zawieprzyckich, Jan Krystyn hrabia Ostrowski urodził się 09 08 1894 roku. W 1921 roku ożenił się z Anną Leonią Broel-Plater z Białaczowa. Był kawalerem zakonu maltańskiego, zajmował się tłumaczeniami. W 1944 roku w wyniku reformy rolnej jego majątek w tym i folwark Wólka Zawieprzycka został przejęty przez państwo. Hrabia Ostrowski zmarł dnia 06 02 1981 roku w Krakowie.

 

Kalendarz wydarzeń

kwiecień 2014
N P W Ś C Pt S
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3

Najbliższe wydarzenia

Brak wydarzeń